Menu

Logistyka | Biznes | Edukacja

Jakich szefów chcemy (potrzebujemy)?

jakub.brandt

szefostwo

Kilka dni temu pisa­łem o tym, jacy powinni być pra­cow­nicy, aby dostać wyma­rzoną posadę, dla­tego dziś zaj­miemy się pra­co­daw­cami. Jaki powi­nien być szef, aby budo­wać z pra­cow­ni­kami dobre rela­cje, a przy tym zacho­wać auto­ry­tet?

1. Szef to pra­cow­nik, jak każdy inny- Znana sen­ten­cja mówi, że armia bara­nów, któ­rej prze­wo­dzi lew, zawsze będzie sil­niej­sza od armii lwów, któ­rej prze­wo­dzi baran. Ten cytat zna­ko­mi­cie pasuje do świata biznesu. Szef jest pew­nego rodzaju lide­rem firmy, dla­tego musi dawać dobry przy­kład swoim pod­wład­nym. Żaden pra­co­dawca nie będzie się cie­szył zbyt dużym sza­cun­kiem, jeśli nie będzie zasu­wał, jak każdy inny pra­cow­nik, od sprzą­taczki po pra­cow­ników działu han­dlo­wego, czy pro­duk­cyj­nego.

2. Moty­wa­tor- Jedną z naj­lep­szych rze­czy, jaką może zro­bić szef dla swo­ich pra­cow­ników jest moty­wa­cja. Oder­wij ich od pracy, zwo­łaj naradę, powiedz kilka inspi­ru­ją­cych i moty­wa­cyj­nych rze­czy, przed­staw plan bizne­sowy na naj­bliż­sze tygo­dnie, zrób to po to, aby mieli świa­do­mość, że ich praca jest zauwa­żalna, a za jakiś czas może być jesz­cze bar­dziej widoczna i doce­niona. Pra­cow­nik chce mieć jasno okre­ślony cel i przed­stawiony plan, który jest do zre­ali­zo­wa­nia. Widząc to, będzie jesz­cze bar­dziej zmo­ty­wo­wany do podej­mo­wa­nia takich dzia­łań, które pomogą w reali­za­cji Two­jej wizji.

3. Budu­jący rela­cje i potra­fiący pochwa­lić– Naj­gor­szy szef, to taki, który pół dnia sie­dzi w swoim gabi­ne­cie i zupeł­nie zatra­ca­jący kon­takt z pod­wład­nymi. Pra­co­dawca, z któ­rym chce się pra­co­wać to taki, który poroz­ma­wia z każ­dym pra­cow­nikiem, wymieni opi­nie i poglądy, a przede wszyst­kim pochwali. Widzi­cie, jedną z naj­częst­szych przy­czyn zwol­nień z pracy jest brak pochwały za dobrze wyko­nane zada­nie, a zatem szef musi szu­kać poro­zu­mie­nia ze swo­imi pod­wład­nymi poprzez pochwały i poka­zy­wa­nie, że ich praca jest zauwa­żalna i doce­niana.

4. Spra­wie­dliwy, a nie dobry- Oczy­wi­ste jest, że pra­cow­nikom nie zawsze wszystko się uda, że zda­rzą się gor­sze dni i mniej­sze, czy więk­sze pomyłki. Mimo, że trzy powyż­sze punkty poka­zy­wały, że naj­lep­szy szef to tak zwany „równy gość”, to ten punkt będzie swego rodzaju ich zaprze­cze­niem. Oczy­wi­ście wszy­scy chcemy mieć z pra­co­dawcą jak naj­lep­sze rela­cje, jed­nak przy takim sze­fie nadej­dzie moment, że prze­sta­niemy się roz­wi­jać, ponie­waż wszystko ucho­dzi­łoby nam na sucho, a prze­cież nie o to cho­dzi. Szef spra­wie­dliwy to oso­bo­wość, która mimo, że jest przy­ja­zna, budu­jąca rela­cje i świet­nie moty­wu­jąca, to jed­no­cze­śnie potra­fiąca się zde­ner­wo­wać, wska­zać popeł­niony błąd i wycią­gnąć ade­kwatne kon­se­kwen­cje.

5. Szef to też czło­wiek- Wielu pra­cow­ników (zwłasz­cza w dużych przed­się­bior­stwach), uważa swo­jego szefa za nie­na­ru­szal­nego bossa, który nie ma sła­bych dni i który zawsze ma rację, a prze­cież to nie­prawda! Szef to czło­wiek jak każdy inny, który cho­dzi po tej samej pla­ne­cie, oddy­cha tym samym powie­trzem i popeł­nia te same błędy. Naj­waż­niej­sze, aby potra­fił się do nich przy­znać, ponie­waż błąd to rzecz ludzka, nie­ludz­kie jest nie­przy­zna­nie się do niego. Szef, który umie przy­znać się do błędu, bar­dzo dużo zyskuje w oczach swo­ich pra­cow­ników.

© 2015, Jakub Brandt- Logistyka.blox.pl

© Logistyka | Biznes | Edukacja
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci