Menu

Logistyka | Biznes | Edukacja

"Ludzie wystarczająco szaleni by sądzić, że mogą zmienić świat, są tymi, którzy go zmieniają."

Warsztaty na Politechnice Poznańskiej

jakub.brandt

Politechnika Poznańska, warsztatyW ostatnią środę miałem przyjemność uczestniczyć w warsztatach na Politechnice Poznańskiej, których główną ideą było pokazanie, w jak kreatywny sposób można zdobywać wiedzę. I Edycja Dnia Logistyka została znakomicie zorganizowana przez Koło Naukowe "Logistyka".

Na samym początku student uczelni w Poznaniu, Filip Odważny, przedstawił bardzo ciekawą i inspirującą prezentację o "Lean management" (więcej na ten temat ukaże się na blogu za kilka dni). Następnie do akcji wkroczył jeden z wykładowców Politechniki, dr inż. Piotr Cyplik, który wszystkich obecnych zaangażował w świetną zabawę, dzięki której poczuliśmy się, jak prawdziwi logistycy dużej firmy (nie będę jeszcze zdradzał zbyt dużo, ponieważ za jakiś czas na blogu ukaże się podobna zabawa dla Czytelników).

Później przyszedł czas na nieco bardziej kreatywne i wymagające zajęcia. Organizatorzy podzielili uczestników na kilka grup, które wykonując serię zadań zbierały punkty dla swojej szkoły. Zadaniami było między innymi zorganizowanie łańcucha dostaw od klienta, przez magazyn, aż po kontrolę jakości, z uwzględnieniem kuriera oraz dystrybutora. Poszczególnymi elementami łańcucha byli uczniowie, którzy mieli do wykonania pojedyncze czynności leżące w obowiązkach konkretnego działu. Zadanie trochę na logiczne myślenie, kreatywność i odporność na presję czasu.

Następne zadanie to prawdziwe mistrzostwo świata organizatorów! Każda szkoła miała 6 uczniów, którzy razem tworzyli linię produkcyjną. Zadaniem każdej z grup było wyprodukowanie prostego wyrobu gotowego składającego się z 3 kartek opisanych i sklejonych ze sobą w odpowiedni sposób. Każdy odpowiadał za oddzielny fragment produkcji, a najlepsze jest to, że jeśli ktoś popełnił błąd na samym początku (np. złą stroną opisał kartkę), wyrób gotowy nie mógł zostać prawidłowo dokończony. Wygrywał zespół, który w ciągu 10 minut wyprodukował najwięcej wyrobów gotowych, dodatkowo produkcja musiała zostać tak zaplanowana, by zaprzestać rozpoczynanie produkcji kolejnego towaru, jeśli nie zdążyłby on zostać wyprodukowany przed upływem czasu. Słowem- po upływie 10 minut na linii produkcyjnej nie mógł zostać żaden niedokończony towar.

To zadanie składało się z 2 etapów- w pierwszym produkowaliśmy towary sztuka po sztuce, a zatem na bieżąco wydawaliśmy półprodukty z magazynu i po jednym elemencie przekazywaliśmy do kolejnych działów, w drugim zaś wykorzystywaliśmy produkcję partiami, wobec tego każde stanowisko musiało wyprodukować po 4 zestawy półproduktów i dopiero wówczas mógł je przekazać do kolejnego etapu. Jeśli jakiś towar został wykonany nieprawidłowo lub nieestetycznie, do wyrzucenia nie był tylko ten towar, ale cała partia, w której się znajdował! Ćwiczenie uczy przede wszystkim dokładności, podziału pracy, dobrej komunikacji w zespole oraz odpowiedniego planowania, by nie rozpoczynać czegoś, co nie zdąży być ukończone.

Warsztaty świetne! Prowadzone z humorem, kreatywnością i wielkim zaangażowaniem Koła Naukowego "Logistyka". Sam nie wiem, kiedy upłynęło tych 5 godzin spędzonych na uczelni, ale na koniec warsztatów zostały przyznane nagrody indywidualne, jak i nagrody dla najlepszej szkoły. Tak się złożyło, że najlepszą szkołą okazała się... moja (ZS1 w Swarzędzu). Ponadto wszyscy uczestnicy otrzymali zaświadczenie uczestnictwa na wykładach, co  może być solidnym wpisem do CV. Każdy powinien wziąć udział w takich warsztatach na Politechnice Poznańskiej- dopiero tam przekonasz się, jak bardzo inspirująca oraz kreatywna może być nauka. Oby więcej takich inicjatyw!

© Logistyka | Biznes | Edukacja
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci