Menu

Logistyka | Biznes | Edukacja

Dlaczego nie osiągamy sukcesów?

jakub.brandt

sukces

Ile ludzi, tyle powo­dów braku osią­ga­nia swo­ich celów. Na pod­sta­wie swo­ich doświad­czeń oraz doświad­czeń spo­łecz­no­ści Grupy na Face­bo­oku stwo­rzy­łem listę 9 naj­po­pu­lar­niej­szych przy­czyn braku osią­ga­nia suk­ce­sów. Co nas blo­kuje przed speł­nia­niem marzeń?

1. Brak wiary- Wiara to abso­lutny fun­da­ment w dąże­niu do celu. Po co podej­mo­wać jakie­kol­wiek dzia­ła­nia w nauce, czy bizne­sie, jeśli nie wie­rzymy w naszą siłę spraw­czo­ści? Wiara w koń­cowy suk­ces potrafi nas nie­sa­mo­wi­cie zmo­ty­wo­wać do dzia­ła­nia, a zatem uwierz w sie­bie i swój zespół!

2. Brak wie­dzy- Ktoś kie­dyś powie­dział, że wyobraź­nia jest dużo waż­niej­sza od wie­dzy. Po czę­ści zga­dzam się z tym stwier­dze­niem, acz­kol­wiek nie do końca. Pod­sta­wową wie­dzę w dzie­dzi­nie, w jakiej chcemy osią­gnąć suk­ces posia­dać musimy! Nie wyobra­żam sobie cho­ciażby zakła­da­nia przed­się­bior­stwa han­dlo­wego bez opa­no­wa­nej umie­jęt­no­ści sprze­daży.

3. Brak pie­nię­dzy- Brak pie­nię­dzy potrafi pokrzy­żo­wać nawet naj­bar­dziej ambitne plany. Ileż genial­nych pomy­słów na biznes po pro­stu upa­dało przez brak fun­du­szy. Tutaj na szczę­ście coraz więk­szą rolę odgry­wają anio­ło­wie biznesu, a zatem osoby, które finan­sują nasze pomy­sły w zamian za udziały w fir­mie.

4. Brak przy­szło­ścio­wego myśle­nia- Zbyt czę­sto myślimy nad tym, co jest tu i teraz nie mając w gło­wie żad­nej wizji na dal­sze dzia­ła­nie. To jeden z pod­sta­wo­wych błę­dów cho­ciażby w pro­wa­dze­niu swo­jego przed­się­bior­stwa. Będąc pro­ak­tyw­nym wszel­kie dzia­ła­nia podej­mu­jemy z dużym wyprze­dze­niem, a co za tym idzie mamy wię­cej czasu na ich zmianę, czy swo­bodne wdra­ża­nie nowych roz­wią­zań. Myśląc reak­tyw­nie mamy znacz­nie mniej czasu na dzia­ła­nia, dla­tego w takim przy­padku o błąd jest dużo łatwiej.

5. Nie­od­po­wied­nio dobrany zespół– Do swo­jego pro­jektu nie szu­kaj zna­jo­mych, czy rodziny, ale osób, które znają się na rze­czy i będą w sta­nie pomóc Ci w roz­bu­do­wie przed­się­wzię­cia. Przy­jaź­nie się koń­czą, a związki roz­pa­dają, dla­tego szu­kając osób do pomocy przy Twoim pro­jek­cie patrz przede wszyst­kim na kom­pe­ten­cje!

6. Prze­ła­do­wa­nie infor­ma­cjami- Przez długi czas na swoim Face­bo­oku mia­łem polu­bio­nych setki stron, osób, czy pro­jek­tów, które odwra­cały moją uwagę od cze­goś naprawdę istot­nego. Więk­szość z tych FanPage’ów nie nio­sły za sobą żad­nego prze­sła­nia i dzi­wi­łem się sobie, że w ogóle klik­ną­łem na tych pro­fi­lach „Lubię to”. Po dogłęb­nej selek­cji poprze­sta­łem na obser­wo­wa­niu dosłow­nie kilku stron, które mogą mi w pew­nych kon­tek­stach pomóc i tylko na nie zwra­cam moją uwagę, odrzu­ca­jąc całą resztę. Zrób to samo! Nie ma sensu, byś na swo­jej tablicy miał powia­do­mie­nia ze 100 róż­nych stron, ponie­waż 98 z nich odciąga Twoją uwagę od 2, które są dla Cie­bie naprawdę istotne.

7. Obawa przed wyj­ściem ze swo­jej strefy kom­fortu- Każde podej­mo­wane wyzwa­nie pro­wa­dzi do opusz­cze­nia tego, co dla nas wygodne i pój­ścia tam, gdzie kryje się coś nie­zna­nego i nie­ła­twego. Czę­sto boimy się zakła­da­nia firmy tłu­ma­cząc się takimi wymów­kami, jak „prze­cież ja się do tego nie nadaję”, „będę musiał zatrud­nić praw­nika”, „i gdzie ja znajdę dobrych pra­cow­ni­ków”… i wła­śnie przez te 3 zda­nia wolimy iść do kogoś na etat, zapo­mnieć o wiel­kim marze­niu, jakim jest pro­wa­dze­nie wła­snej dzia­łal­no­ści i mieć spo­kój od masy papier­ko­wej roboty, niż zna­leźć w sobie siłę i po pro­stu dzia­łać! Jeśli chcesz wejść na sam szczyt, nie narze­kaj, że masz pod górę!

8. Przej­mo­wa­nie się opi­nią innych- „Co ludzie powie­dzą”– to zda­nie potrafi nas ścią­gnąć do abso­lut­nego par­teru naszych ambi­cji. Jest taka świetna opo­wieść, którą usły­sza­łem od Jakuba B. Bączka. Otóż pew­nego dnia żaby posta­no­wiły urzą­dzić sobie wyścig na szczyt wieży. Gdy wystar­to­wały i ska­kały coraz wyżej i wyżej ludzie u dołu krzy­czeli „zwa­rio­wa­li­ście? Co Wy robi­cie? Jesz­cze nikomu to się nie udało!” i tak kolejne żabki odpa­dały, a ludzie dalej krzy­czeli „Prze­stań­cie! Zrobi­cie sobie krzywdę!” Po tych sło­wach z wyścigu zre­zy­gno­wały kolejne dwie żaby, a na polu walki została tylko jedna, która wresz­cie zdo­była upra­gniony szczyt wieży. Gdy zeszła na dół i ludzie zaczęli ją wypy­ty­wać, jak to zro­biła, prze­cież ta wieża jest prak­tycz­nie nie­moż­liwa do zdo­by­cia, żabka nie była w sta­nie odpo­wie­dzieć… ponie­waż była głu­cha! I Ty też musisz pozo­stać, w pew­nym sen­sie, głu­chym na to, co mówią inni, ponie­waż oni będą Cię ścią­gać do swo­jego poziomu- najczę­ściej do par­teru!

9. Nie uczymy się na błę­dach- Masz w sobie duży poten­cjał, jeśli nie uwa­żasz porażki za coś złego! Tak naprawdę tylko potknię­cia uczą nas bar­dzo war­to­ścio­wych rze­czy dla­tego jeśli następ­nym razem popeł­nisz błąd, źle zain­we­stu­jesz, czy zaufasz nie­wła­ści­wej oso­bie- zasta­nów się, co Cię to nauczyło oraz co musisz zro­bić, aby następ­nym razem wyjść z podob­nej sytu­acji jako zwy­cięzca!

© 2016, Jakub Brandt- Logistyka.blox.pl

© Logistyka | Biznes | Edukacja
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci