Menu

Logistyka | Biznes | Edukacja | Blog

"Każdy potrzebuje chwili zwątpienia, chwili, w której będzie chciał zawrócić, ponieważ dopiero wówczas zobaczy, jak daleko już zaszedł."

Dlaczego praca w domu jest męcząca?

jakub.brandt

blogerzyRosnąca popularność blogera może skłonić go do opuszczenia mieszkania, w którym dotychczas tworzył swoje teksty i przeniesienia się do biura. Niestety oba rozwiązania niosą za sobą szereg pozytywów, jak i dość sporo negatywów.

Na samym początku pracy w domu widzimy same plusy- wstajemy rano i od razu możemy zabrać się do pracy. Nie musimy przygotowywać się do żadnego spotkania, po prostu siadamy i pracujemy. Robimy sobie przerwę kiedy chcemy, w chwili wolnego ugotujemy coś na obiad, a jeszcze lepiej, gdy możemy popracować w ogrodzie- to jest bajka! Wydawałoby się, że można tak w nieskończoność. Niestety szybko (w moim przypadku po upływie nico ponad roku od założenia bloga Logistyka.blox.pl) zauważymy, że coś jest nie tak.

Po upływie kilku, czy kilkunastu miesięcy ciągłego działania w Internecie niejeden dojdzie do wniosku, że tak naprawdę to nie ma on chwili wolnego od pracy, gdyż za każdym razem gdy usiądzie do komputera, natychmiast wyszukuje jakichś niezbędnych materiałów do pracy, czy odpisuje na maile zawodowe. Praca w domu powoduje, że czas wolny zaciera się z czasem przeznaczony na działalność internetową. Bardzo trudno jest stworzyć szablon godzin, w trakcie których pracujemy w sieci, a poza którymi mamy wolne. Na dodatek wszystkie notatki, zapiski, plany dnia, czy szkice artykułów leżą wciąż na biurku i czekają na moment, aż się za nie zabierzemy- bardzo trudno wówczas zapomnieć o pracy i się zrelaksować.

Rozwiązaniem może okazać się wynajęcie powierzchni biurowej gdzieś w okolicy (tak zwany coworking). Mamy wówczas określone stałe godziny, podczas których pracujemy, odbieramy telefony służbowe, czy odpisujemy na maile, poza którymi wracamy do domu i nic co związane z pracą nas nie interesuje! Oczywiście nie jest to takie wygodne, a przede wszystkim tanie, bo o ile rzeczywiście mamy oddzielony czas na pracę oraz relaks, to po przeanalizowaniu kosztów transportu do biura i koszty jego wynajęcia możemy dojść do wniosku, że wydatki przeznaczone na taki luksus, jakim jest posiadanie profesjonalnego miejsca pracy, jest nieopłacalne.

Oczywiście jest jeszcze jedno wyjście- przeznaczenie jednego z pomieszczeń w domu na gabinet do pracy, do którego wchodzimy wyłącznie w określonych godzinach przeznaczonych na działania w sieci. Jeśli jednak jest się osobą, która musi umawiać się z klientami, czy kontrahentami, zapraszanie takich gości do swojego domu może nie być wygodne- zarówno dla nas, naszych domowników, jak i samego klienta. Wówczas wynajęcie biura może okazać się niezbędne, no chyba, że restauracja będzie takim alternatywnym miejscem dokonywania transakcji.

Komentarze (4)

Dodaj komentarz
  • kantornline

    Oczywiście wszystko zależy od wykonywanej pracy. Z doświadczenia wiem, że można wszystko pogodzić, a przesiadywanie etatowych godzin z czego połowa czasu to udawanie pracy do niczego nie prowadzi ;)

  • Gość: [Robert M] *.dynamic.chello.pl

    Trzeba być bardzo zorganizowanym oraz mieć zaparcie, aby wstawać codziennie rano i bez wymówek rozpocząć pracę. Uważam, że najlepszym rozwiązaniem jest oddzielny gabinet. Marzeniem byłoby mieć dużą, wydzieloną przestrzeń w domu na spotkania. Ale kogo na to stać...;)

  • kontakt.annamichalska

    Świetny artykuł, ale nie zgodzę się z autorem, że praca w domu może nie być "tak fajna" jak praca poza domem, proszę mi uwierzyć, każdy rodzaj pracy ma inne wymagania: lokalowe czy mobilne, wszystko zależy od zawodu jaki się wykonuje bo dopiero można mówić o zaletach lub wadach pracowania w domu, gdy wiemy na przykład, czy jesteśmy księgowymi, czy może trenerami lub nauczycielami w szkole etc.

  • founder11

    W mgnieniu oka upłynęło już 9 lat od chwili kiedy zacząłem pracować w domu, więc kilka swoich zdań mogę wtrącić. Mi udaje się pracować w ten sposób, może dlatego że nigdy nie lubiłem pracy w grupie, zawsze chodziłem swoimi ścieżkami dlatego może mam łatwiej. Ale pomimo tego muszę zauważyć że praca w domu do lekkich nie należy, oczywiście po weekendzie aż z chęcią otwiera się komputer i nadrabia zaległości weekendowe, ale już w połowie tygodnia chce się wyrwać gdzieś poza dom, gdzieś pojechać, po prostu zamknąć komputer. Dlatego myślę że jeśli pracujemy w domu odseparowanie pracy od zajęć domowych to najlepszej rozwiązanie. Może to być wynajęte biuro, może to być jakiś pokój ale poza naszym miejscem zamieszkania - praca będzie wtedy bardziej wydajniejsza.

© Logistyka | Biznes | Edukacja | Blog
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci