Menu

Logistyka | Biznes | Edukacja | Blog

"Każdy potrzebuje chwili zwątpienia, chwili, w której będzie chciał zawrócić, ponieważ dopiero wówczas zobaczy, jak daleko już zaszedł."

Bo na szczycie trzeba pamiętać skąd się wyruszało!

jakub.brandt

Szpot, Mount Everest, Logistyka, Logistyka.blox.plJakiś czas temu, montując meble w Urzędzie Miasta i Gminy w Swarzędzu, zwróciłem uwagę na wyeksponowaną flagę miasta, którą w 2011 pan Ireneusz Szpot wniósł na szczyt Mount Everest. Skłoniło mnie to do pewnej refleksji, po której zrozumiałem sposób myślenia wszystkich ludzi sukcesu.

Okazuje się, że zarówno pan Ireneusz Szpot- sportowiec i przedsiębiorca, jak i wielu innych ludzi sukcesu, jak pan Mateusz Grzesiak, czy chociażby Anthony Robbins w chwili osiągania największych sukcesów wciąż pamiętają o miejscach, ludziach i wydarzeniach, które ich ukształtowały!

Anthony Robbins w pewnym momencie lotu (swoim!) helikopterem, którym przemieszczał się z jednego spotkania biznesowego na drugie, w pewnym momencie dostrzegł budynek, w którym wszystko się zaczęło. Zaledwie dwadzieścia lat temu, gdy nie miał takiej pozycji jak dziś, gdy nie miał tyle pieniędzy jak dziś oraz gdy nawet nie marzył o takim życiu jak dziś, pracował w tym budynku jako... odźwierny! W tamtej chwili zatrzymał helikopter i wisząc w powietrzu zaczął rozmyślać, ileż zmian może przynieść jedno dziesięciolecie. Całe podwaliny pod niesamowite rezultaty, wszystkie sukcesy i porażki, niezapomniane doświadczenia działy się w tym budynku. Spędził w tym helikopterze dłuższą chwilę, zanim znów ruszył w dalszą podróż. To pokazuje niesamowite przywiązanie nawet do tych prozaicznych czynności, które w przyszłości się po prostu docenia.

Osobą, która dużą wagę przywiązuje do odległych czasów jest pan Mateusz Grzesiak. Międzynarodowy coach na każdym kroku podkreśla przykładowe sytuacje z życia, które uczyniły go takim człowiekiem, jakim jest obecnie- czy to jest sprzedaż napojów gazowanych na plaży, czy porwanie w Brazylii, czy noszenie mebli, czy wykonanie prostych ćwiczeń psychologicznych- wszystkie te wydarzenia uczyniły pana Mateusza człowiekiem sukcesu, pracującego międzynarodowo w kilku językach. Nikt z takim sentymentem nie celebruje przeszłości, jak pan Mateusz Grzesiak.

Wracając do głównego wątku artykułu- pana Ireneusza Szpota. Miasto Swarzędz wychowało pana Szpota na świetnego człowieka, pełnego zapału, ambicji oraz życzliwości. Pan Ireneusz nie mógł przejść obok tego obojętnie i na wyprawę swojego życia- na Mount Everest- zabrał ze sobą flagę miasta, które go ukształtowało, tym samym zaznaczając, że mimo, iż jest na szczycie, wciąż pamięta gdzie się wychował i skąd wyruszał!

Ktoś mógłby pomyśleć, że ludzie sukcesu nie zawracają sobie głowy takimi błahostkami, jednak nawet te prozaiczne czynności, wydarzenia, czy krótkie rozmowy z ludźmi, których widzą pierwszy i ostatni raz w życiu mogą zmienić życie i odwrócić ich światopogląd o 180 stopni. Ludzie, którzy osiągają ponadprzeciętne wyniki o tym pamiętają i z dużym sentymentem podchodzą do nawet najbardziej absurdalnych sytuacji ze swojej przeszłości, bo zdają sobie sprawę, że gdyby nie to wydarzenie, być może ich historia potoczyłaby się zupełnie inaczej.

© Logistyka | Biznes | Edukacja | Blog
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci