Menu

Logistyka | Biznes | Edukacja

"Ludzie wystarczająco szaleni by sądzić, że mogą zmienić świat, są tymi, którzy go zmieniają."

Prosty sposób na zwiększenie swojej efektywności

jakub.brandt

social, Logistyka.blox.pl, Jakub Brandt, Facebook, zarządzanie czasem

Nie­stety i mnie w ostat­nich dniach nie omi­nęło dość mocne prze­zię­bie­nie, a cóż innego można robić w domu w cza­sie cho­roby, poza ucze­niem się do sesji egza­mi­na­cyj­nej w Stu­dium Muzycz­nym, jak nie mnó­stwo czasu spę­dzać na Face­bo­oku? No wła­śnie, oka­zuje się, że nawet sie­dze­nie na Face­bo­oku w wol­nym cza­sie potrafi mocno ogra­ni­czyć naszą pro­duk­tyw­ność.

O co cho­dzi? Zapewne sami to zna­cie! Wcho­dzi­cie na Face­bo­oka, prze­glą­da­cie tablicę, mniej lub bar­dziej wni­kli­wie czy­ta­cie poja­wiające się tam posty zna­jo­mych i polu­bio­nych przez Was stron, a po jakimś cza­sie wylo­go­wu­je­cie się z poczu­ciem, że tak naprawdę z tych wszyst­kich wpi­sów, postów, komen­ta­rzy nic nie wynika. Część z nich w ogóle Was nie zain­te­re­so­wała, na inne nawet nie spoj­rze­li­ście, kilka tre­ści może nawet Was zacie­ka­wiło, ale po chwili sami nie wie­cie co wła­śnie prze­czytaliście, memy z kotem gra­ją­cym na pia­ni­nie prze­pla­tają się z postami mówią­cymi, co nas drażni… innymi słowy- jeden wielki bała­gan!

Nawet jeśli wydaje Wam się, że Was to nie doty­czy, że Wasz Face­book nie robi w Waszej gło­wie ist­nej sieczki, po któ­rej aż trzeba odpo­cząć, uwierz­cie, że spo­koj­nie ponad połowa wpi­sów abso­lut­nie do niczego Wam nie jest potrzebna, a Wy jeste­ście tylko prze­ła­do­wani zbęd­nymi publi­ka­cjami typu „Dziew­czyna o imie­niu na literę M kupuje Ci takiego kebaba”, które odcią­gają Was od tre­ści naprawdę war­to­ścio­wych.

Zau­wa­ży­łem, że takie wpisy, za któ­rymi nie stoi abso­lut­nie żadna treść, się powie­lają. Wystar­czy, że, chcąc być na bie­żąco, polu­bi­cie dosłow­nie kilka ser­wi­sów infor­ma­cyj­nych, a Wasza tablica będzie się aż roiła od nikomu nie­po­trzeb­nych wia­do­mo­ści, czy memów, z czego newsy, które Was inte­re­sują sta­no­wią zale­d­wie parę pro­cent. Jak w tym gąsz­czu tre­ści wyło­wić publi­ka­cje naprawdę godne uwagi? No wła­śnie, nie da się. Czas to zmie­nić!

artyku1

Zajęło mi to ponad 30 minut, ale uwierz­cie- warto! Spo­śród 749 polu­bio­nych przeze mnie, na prze­strzeni ostat­nich 7 lat, stron, osób publicz­nych, marek, zespo­łów muzycz­nych, itp; bli­sko 700 z nich prze­sta­łem obser­wo­wać. Od tej chwili nie poja­wiają się one na mojej face­book’owej tablicy, a ja wresz­cie mam dostęp nie­mal wyłącz­nie do takich publi­ka­cji, które mnie rze­czy­wi­ście inte­re­sują i które niosą ze sobą jakąś kon­kretną treść, która mnie inte­re­suje.

Nie widzę już w swo­ich aktu­al­no­ściach jakichś poli­tycznych dys­ku­sji, omi­jają mnie także wia­do­mo­ści z dru­giego końca świata, które tylko odcią­gały mnie od rze­czy dla mnie oso­bi­ście istot­nych.

Przej­rzyj­cie swoje polu­bie­nia na Face­bo­oku. Jestem pewien, że część FanPage’ów, które daw­niej Wam się podo­bały, już od dłuż­szego czasu nie publi­kują nic, co odpo­wia­da­łoby Waszym ocze­ki­wa­niom. Prze­stań­cie obser­wo­wać takie strony, a zacho­waj­cie sobie wyłącz­nie takie, które w swo­ich aktu­al­no­ściach dzielą się z Wami porząd­nymi tre­ściami.

Uwierz­cie, że Wy będzie­cie mniej zmę­czeni (bo jed­nak zna­le­zie­nie inte­re­su­ją­cych nas rze­czy w takim gąsz­czu infor­ma­cji jest męczące), a i czas spę­dzony na Face­bo­oku wyko­rzy­sta­cie znacz­nie bar­dziej efek­tyw­nie.

Komentarze (3)

Dodaj komentarz
  • fardertys1

    Ciekawy post, warto go wziąć do siebie :)

  • marro55

    No tak, sposób bardzo dobry. Sam mam zaśmieconą tablicę.. ale w moim przypadku zajęło by to więcej niż te 30 minut ;)

  • restryk

    Post bardzo interesujący, przydałby się to przeczytać paru osobą w mojej pracy

© Logistyka | Biznes | Edukacja
Blox.pl najciekawsze blogi w sieci